Wielkopolska w pigułce

Wielkopolska w pigułce

Wielkopolska – Wielka historia, wielka przygoda

Każdy przyzna, że takie miejsca jak: morze, góry, pojezierze, puszcza wywołują natychmiast jednoznaczne i całkiem oczywiste skojarzenia. A jakie wyobrażenia przywołuje Wielkopolska? Jedni zobaczą tysiącletnie budowle pamiętające czasy pierwszych Piastów, inni – otoczone lasami, malownicze jeziora, a jeszcze inni – romantyczną podróż parowym pociągiem retro. Najlepsze jest to, że wszyscy oni będą mieli rację!

Wielkopolska to region o wielu obliczach, gdzie każdy znajdzie atrakcje dla siebie. Gdzie wielka historia spotyka wielką przygodę. Odkrywać ją można o każdej porze roku, pamiętając jedynie o odrobinie dobrego planowania. Szlaki rowerowe i spływy kajakami to zdecydowanie propozycja na wiosnę i lato, ale świąteczne jarmarki czy festiwal rzeźby lodowej przyciągają sporo turystów także zimą. Wielkopolska to pomysł zarówno na weekend – w tym na intensywny city break, jak i  na dłuższy, spokojny wypoczynek w stylu slow life.

Pałac w Śmiełowie (fot. Dariusz Bednarek)

Pałac w Śmiełowie (fot. Dariusz Bednarek)

Tu zaczęła się Polska

Przyjęło się mówić, że Wielkopolska to kolebka naszej państwowości. Nie ma w tym żadnej przesady! To właśnie stąd wywodził się ród Piastów, w tym nasz pierwszy historyczny władca Mieszko I oraz jego syn król Bolesław Chrobry. Przez pierwsze sto lat dziejów centrum państwa polskiego znajdowało się Wielkopolsce. Tutaj władcy wznieśli potężne grody: Poznań, Gniezno, Ostrów Lednicki, Grzybowo, Giecz czy Kalisz. Tu fundowano potężne katedry, klasztory i zamki. Wiele tych obiektów przetrwało do dziś i znalazło się na Szlaku Piastowskim.

Szlak obejmuje 33 miejscowości oraz ponad 400 lat naszych dziejów. Składa się z dwóch tras: jednej o przebiegu północ-południe i drugiej ciągnącej się ze wschodu na zachód. To prawdziwa podróż w czasie.

W Poznaniu stoi licząca tysiąc lat katedra – miejsce spoczynku Mieszka I, Bolesława Chrobrego i innych władców piastowskich oraz pierwsza polska siedziba biskupia. Niezwykłym połączeniem historii z nowoczesnością jest pobliska Brama Poznania, gdzie ogromna multimedialna ekspozycja opowiada o dziesięciu wiekach historii poznańskiego grodu. Bardzo podobny rodowód ma katedra gnieźnieńska, wznosząca się na legendarnym Wzgórzu Lecha. To tutaj Bolesław Chrobry nakazał złożyć szczątki świętego Wojciecha, którego życie ilustrują słynne Drzwi Gnieźnieńskie, bezcenny zabytek sztuki romańskiej.

Niezwykłymi pomnikami historii są też dawne grody, z których wiele przetrwało do naszych czasów w niezłym stanie. Zapewne najbardziej znany jest ten na wyspie Ostrów Lednicki, gdzie można zobaczyć majestatyczne ruiny palatium i kościoła z przełomu X i XI w. Miejscem tym opiekuje się Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, które posiada naprawdę sporą kolekcję uzbrojenia, a także świetnie zachowane łodzie sprzed dziesięciu wieków. Muzeum to dba o jeszcze dwa warte zobaczenia grody: w Gieczu i Grzybowie. Najlepiej odwiedzić te miejsca  podczas jednej z licznych imprez plenerowych, na które zawsze zjeżdża grupa rekonstruktorów historycznych, przywołujących ducha epoki pierwszych Piastów.

Grzybowski Turniej Wojów (fot. Jacek Cieślewicz)

Grzybowski Turniej Wojów na Szlaku Piastowskim (fot. Jacek Cieślewicz)

Parowe pociągi z duszą

Wielkopolska to region o gęstej sieci linii kolejowych. To zasługa wielkopolskiej gospodarności, ale także efekt szeroko zakrojonych inwestycji z czasów pruskich. Dzięki temu pociągiem można dotrzeć do większości zakątków regionu, w tym do niemal wszystkich miast powiatowych. Pociągiem można również wybrać się na wycieczkę do parku narodowego czy wysiąść w samym sercu rozległej Puszczy Noteckiej.

Tym, co naprawdę wyróżnia Wielkopolskę, jest unikatowa już dzisiaj możliwość podróży pociągiem retro, prowadzonym przez lokomotywę parową, a niekiedy także wyposażonym w zabytkowy tabor (w tym ze stylowymi drewnianymi siedzeniami!). W położonym na południowy zachód od Poznania Wolsztynie funkcjonuje jedna z ostatnich w Europie czynnych parowozowni, które obsługują ruch planowy. Codziennie na szlak wyrusza parowy pociąg z Wolsztyna do Leszna, a niebawem do rozkładu wrócą regularne połączenia z Poznaniem.

O sławie Wolsztyna – i to nie tylko w Polsce – decyduje jednak wyjątkowe wydarzenie, jakim jest Parada Parowozów. Podczas tego całodziennego święta miłośników pociągów z duszą prezentują się zabytkowe lokomotywy z Polski i Europy, wieczorem natomiast imprezę zamyka spektakularny pokaz „Światło, Para i Dźwięk”.

To jednak nie wszystko! W ostatnich latach prawdziwy renesans przeżywają lokalne koleje wąskotorowe. Dzięki zaangażowaniu zarówno grup pasjonatów, jak i miejscowych samorządów udało się wznowić ruch na kilku liniach. Świetnym przykładem może być Średzka Kolej Powiatowa, na której od roku 2017 znowu jeździ świeżo wyremontowana parowa lokomotywa wąskotorowa Px48. Zabytkową wąskotorówką można przejechać się również w Białośliwiu nieopodal Piły, w Pleszewie oraz Śmiglu. Dzieci najbardziej kochają natomiast kolejkę parkową Maltankę, która od 45 lat wozi pasażerów na trasie do Nowego Zoo w Poznaniu.

Zabytkowy parowóz w okolicach Wolsztyna (fot. Paweł Stobiński)

Parowóz w okolicach Wolsztyna (fot. Paweł Stobiński)

Z nurtem przygody

Nie wszyscy wiedzą jeszcze, że przez Wielkopolskę przebiega najdłuższy szlak wodny w Polsce. Wielka Pętla Wielkopolski – bo taką nosi nazwę – liczy sobie niemal 700 km długości. W jej skład wchodzą rzeki Warta i Noteć, łączące je kanały oraz sporej wielkości żeglowne jeziora w okolicach Konina i Kruszwicy. Pętla dostępna jest dla wszelkiego rodzaju jednostek: od kajaków po łodzie motorowe i żaglówki. Liczne mariny i przystanie umożliwiają zaś komfortowy wypoczynek na wodzie. Rejs wokół Wielkopolski to przede wszystkim mozaika krajobrazów: od rewelacyjnej ostoi ptaków w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym w okolicy Pyzdr i Lądu, przez gęste bory sosnowe Puszczy Noteckiej i śluzy na Noteci, po wspomniane już jeziora w pobliżu Konina.

Zresztą jeziora to prawdziwy skarb Wielkopolski i swoista specjalność regionu. Pod względem liczby jest ich więcej niż na Mazurach, choć nie wszystkie są tak duże. Szczególnie warto wybrać się do tzw. Krainy 100 Jezior, czyli na Pojezierze Międzychodzko-Sierakowskie, gdzie faktycznie znaleźć można ponad setkę akwenów, poprzedzielanych wzgórzami oraz gęstymi lasami.

Północna część regionu to z kolei prawdziwy raj dla kajakarzy, gdzie można przeżyć emocjonującą przygodę na rzekach o wdzięcznych nazwach, jak Gwda, Drawa czy Rurzyca. Swego czasu pływał tu Karol Wojtyła, późniejszy papież. Ewenementem jest rzeka Wełna, która na sporym odcinku w pobliżu Rogoźna wartkim nurtem przypomina rzekę górską.

Weekendowy city break

Praga, Berlin, Lizbona… A może weekend w Poznaniu lub Kaliszu? Wielkopolska to nie tylko piękna przyroda, ale też idealne miejsce na turystykę miejską. Tętniąca życiem przez całą dobę stolica Wielkopolski jest miejscem atrakcyjnym o każdej porze roku, niezależnie od tego czy pasjonuje Was sztuka i architektura, czy po prostu chcecie poczuć klimat miasta. Odwiedzającym Poznań po raz pierwszy można śmiało polecić Trakt Królewsko-Cesarski, który prowadzi przez 1000 lat historii miasta. Trakt wiedzie przez magiczny Ostrów Tumski, fenomenalne Stare Miasto z najpiękniejszym w Polsce ratuszem, aż po Dzielnicę Zamkową. To propozycja na cały dzień zwiedzania. Trasę tą można również pokonać na pokładzie zabytkowego autobusu lub tramwaju. Koniecznie trzeba też zrobić sobie przerwę w jednej z setek nastrojowych kawiarni czy restauracji. Nie wolno też pominąć słynnych poznańskich koziołków – symbolu miasta a także zrobienia sobie zdjęcia ze Starym Marychem – ulubionym pomnikiem wszystkich poznaniaków.

Można też zejść z utartego szlaku. Położone na obrzeżach centrum dzielnice Jeżyce, Łazarz i Wilda stały się w ostatnich latach mekką smakoszy dobrego jedzenia, a przy okazji zachwycają świetnie zachowaną architekturą secesyjną. Poznań ma też największy w Polsce tor wioślarski, dwa ogrody zoologiczne, a także… całoroczny stok narciarski.

Drugą historyczną stolicą regionu jest Kalisz. Miasto to wywodzi swoje początki od starożytnej osady Calisia, wspomnianej przez antycznego greckiego geografa Ptolemeusza. Współczesny Kalisz to znakomicie zachowane Stare Miasto, nad którym górują strzeliste wieże kościołów. Panoramę tę najlepiej podziwiać z punktu widokowego na wieży ratuszowej. Spod ratusza trzeba koniecznie przespacerować się  urokliwymi zakątkami do niemal dwustuletniego Mostu Kamiennego, pod gotycką Basztę, nazywaną „Dorotką”, oraz do położonego wśród zieleni Teatru Miejskiego. Tych, którzy chcieliby cofnąć się bardziej w czasie, z pewnością zainteresuje zrekonstruowany piastowski gród na Zawodziu. Obowiązkowym punktem programu jest też spróbowanie prawdziwych andrutów kaliskich. Można także wybrać się na poszukiwanie śladów znanych poetów: Adama Asnyka, Marii Dąbrowskiej i Marii Konopnickiej.

Stary Rynek w Poznaniu - ratusz i domki budnicze

Stary Rynek w Poznaniu. Ratusz i kolorowe domki budnicze.

Ucieczka od zgiełku

Całkowitym przeciwieństwem eksplorowania miejskich zaułków  jest wypoczynek na wsi, w bliskim kontakcie z naturą i z prostymi przyjemnościami, takimi jak tradycyjne potrawy, spacer z kijkami po lesie czy wieczór przy kominku. Duńska filozofia równowagi i radości z życia znana jako hygge zyskuje w Polsce wielu zwolenników, a Wielkopolska jest świetnym miejscem na wprowadzenie jej w życie. Na turystów czeka kilkaset gospodarstw agroturystycznych. Tu można leniwie odprężyć się w hamaku lub przy ognisku, ale także  wypocząć aktywnie: wędkować, jeździć konno, czy wspólnie piec wiejski chleb. Bardziej wymagającym gościom z pewnością spodoba się któryś z kilkudziesięciu pałaców i dworów, służących dzisiaj jako obiekty noclegowe. W takim wypadku można oczekiwać już iście szlacheckich rozrywek – przejażdżki bryczką albo kolacji przy świecach z dziczyzną na półmisku.

Wielkopolska to idealne miejsce na wypoczynek na wsi

Wielkopolska to idealne miejsce na wypoczynek na wsi

Apetyt na Wielkopolskę

Wielkopolskę można odkrywać, nie tylko podziwiając widoki, ale także smakując regionalne produkty oraz tradycyjne potrawy. Klasykami są pieczona kaczka z pyzami i czerwoną kapustą, gzik ze sznytlochem i pyrami (czyli twarożek ze szczypiorkiem i ziemniakami) czy rogal świętomarciński (półfrancuskie ciasto nadziewane białym makiem z bakaliami). Warto skosztować też tradycyjnych wyrobów, z których część posiada Chronione Oznaczenie Geograficzne lub Chronioną Nazwę Pochodzenia. Są to, poza wspomnianymi rogalami, andruty kaliskie, olej rydzowy, wielkopolski ser smażony oraz kiełbasa biała wielkopolska. Lista rewelacyjnych produktów jest jednak znacznie dłuższa. Goszcząc w Wielkopolsce, należy koniecznie spróbować lokalnych miodów, przetworów owocowych, nalewek i serów.

Branżą, która rozwija się w ostatnim czasie niezwykle prężnie, jest piwowarstwo. W ciągu kilku lat powstało kilkanaście małych browarów rzemieślniczych oraz wskrzeszono dawno zapomniane browary regionalne, często o długiej tradycji. Każdy znajdzie coś dla siebie, od przyzwoitego pilznera, przez aksamitnego milk stout po arcyciekawe IPA z aromatem sosnowym. Absolutnym unikatem jest jednak piwo grodziskie – jedyny stworzony w Polsce styl piwa, którego produkcja znów rozsławia Grodzisk Wielkopolski.

Do dzieła!

Nie pozostaje nic innego, jak zaplanować wycieczkę do Wielkopolski. Dotrzeć jest bardzo łatwo. Wspomniana gęsta sieć kolejowa zapewnia świetną komunikację pomiędzy większymi miastami. Warto skorzystać przy tym z oferty regionalnego przewoźnika – Kolei Wielkopolskich, które oferują m.in. bilet weekendowy oraz zapewniają dobre warunki przewozu rowerów. Zmotoryzowani również nie powinni mieć problemu. Główną osią komunikacyjną jest w regionie autostrada A2.

Turyści z bardziej odległych miejsc powinni skorzystać z połączeń lotniczych z Portem Lotniczym Poznań – Ławica. W tej chwili lotnisko Ławica obsługuje połączenia do ponad 60 lotnisk na trzech kontynentach, w tym 32 połączenia rejsowe. Szczegółowe informacje znajdziecie w zakładce Jak dojadę.

tekst: Jacek Cieślewicz
foto: Dariusz Bednarek, Paweł Stobiński, Jacek Cieślewicz, fotoportal.poznan.pl