Powidzki Park Krajobrazowy to przede wszystkim kraina jezior i to dużych jezior, idealnych nie tylko do kąpieli, ale też do pływania pod żaglami. Nic dziwnego więc, że miejscowości takie jak Powidz czy Skorzęcin przyciągają latem tysiące gości. Wystarczy jednak oddalić się nieco od popularnych kurortów, aby znaleźć się wśród ciszy lasu.
Obszar dzisiejszego parku krajobrazowego ukształtował przed około 12 000 lat lądolód skandynawski, podczas jednej z ostatnich faz zlodowacenia. Pozostawił on po sobie urozmaiconą rzeźbę terenu, ze wzgórzami morenowymi i rynnami jezior. Największe z nich to Jezioro Powidzkie, będące zarazem największym jeziorem Wielkopolski oraz, według wielu rankingów, najczystszym jeziorem w całej Polsce. Niewiele mniejsze są też jeziora: Niedzięgiel, Wilczyńskie i Ostrowskie.
Plaże i kąpieliska znajdziecie w Powidzu, Przybrodzinie i Geiwartowie nad Jeziorem Powidzkim. Dla wielu jednak najbardziej kultowym pozostaje kąpielisko w Skorzęcinie, często nazywanym przez mieszkańców Poznania i Gniezna „małym Mielnem”.
Jeziora doskonale nadają się do pływania. W Powidzu i Skorzęcinie można wypożyczyć w zasadzie wszystko, co pływa – kajaki, SUPy, pontony, ale też pełnowymiarowe żaglówki i jachty. Czego tylko nie ma, to łodzie z silnikiem, których używanie jest zabronione.


Piastowscy woje i US Army
O atrakcyjności Powidzkiego Parku Krajobrazowego decyduje przede wszystkim przyroda, czyste jeziora i piękne plaże. Zabytków kultury jest niewiele, aczkolwiek zdecydowanie warto poświęcić chwilę i zajrzeć do Skansenu Archeologicznego w Mrówkach, na terenie którego znajduje się średniowieczny gród.
Współczesnych wojowników można za to spotkać w bazie lotniczej w Powidzu, w której stacjonują polskie myśliwce F-16. Od czasu do czasu któryś nich przetnie niebo i zmąci ciszę. Nieco dalej znajduje się z kolei baza US Army, a żołnierzy na przepustkach często można spotkać na okolicznych plażach. Niech was też nie zdziwi ogromne zagęszczenie knajpek serwujących burgery, żeberka i steki.