W tym roku za oknem zima modelowa, mróz trzaska, śnieg leży i co najważniejsze – ferie zimowe już za chwilę! Pierwszym pomysłem na ferie są narty w górach, ale przecież nie zawsze jest na to czas, no i nie każdy lubi zimny powiew na twarzy. Może więc na ferie do Wielkopolski? Dojazd jest naprawdę szybki, a atrakcji nie brakuje. Przygotowaliśmy dla was kilka pomysłów na ferie w Poznaniu i okolicach.
Zimowy city break
Poznań to idealne miejsce na zimowy city break. Nie ma tłumów, wszystkie największe atrakcje są blisko siebie, gorąca czekolada i grzaniec leją się na każdym kroku, a dodatkowo można nie ruszając się z miasta pojeździć na nartach.
Na zwiedzanie Poznania trzeba przeznaczyć minimum 2-3 dni, tak więc weekend w Poznaniu to doskonały pomysł. Najlepiej jednak zostać przynajmniej jeden dzień dłużej. Wtedy możecie zwiedzić też największe atrakcje położone w okolicach miasta.
Stare Miasto
Zwiedzanie zaczynamy oczywiście od samego serca Poznania – Starego Miasta. Tutaj znajdują się wszystkie ikony miasta: renesansowy ratusz z koziołkami, rynek, oszałamiająca bogactwem barokowa fara i zamek królewski. Tuż przy Starym Rynku jest też Rogalowe Muzeum Poznania, w którym dowiecie się jak powstają słynne rogale i nauczycie kilku słów z poznańskiej gwary. To miejsce pełne dobrej zabawy, gdzie publiczność (a zwłaszcza dzieci) jest wciągana do wspólnej pracy nad rogalami.

Jeśli po spacerze zrobi wam się zimno najlepiej ogrzać się w jednym z licznych muzeów. Ratusz kryje w sobie Muzeum Poznania, a naprzeciwko niego znajduje się unikatowe Muzeum Instrumentów Muzycznych. Więcej czasu zarezerwować trzeba na Galerię Malarstwa i Rzeźby Muzeum Narodowego. Muzeum przygotowało na ferie liczne zajęcia, można się z nimi zapoznać >>> tutaj.
Stąd już tylko rzut pyrą dzieli was od Zamku Cesarskiego, który można zwiedzać z audioprzewodnikiem. Jeśli macie czas, można też zapoznać się z akcją Zima na Zamku. Po drugiej stronie ulicy znajduje się Centrum Szyfrów Enigma. To miejsce jest wyzwaniem dla każdego, tak samo dla 7 jak i dla 77 latków. To nie tylko historia genialnych polskich matematyków, którzy złamali kod maszyny szyfrującej, ale przede wszystkim opowieść o kilkunastu wiekach kodów i tajnych szyfrów. Z wieloma z nich można zmierzyć się samodzielnie. Enigma przygotowała też specjalną ofertę na ferie.

Ostrów Tumski i okolice
Drugi dzień pobytu w Poznaniu najlepiej zacząć od Ostrowa Tumskiego, czyli wyspy katedralnej. Poznańska katedra, najstarsza w Polsce, to miejsce pochówku Mieszka I i jego syna Bolesława Chrobrego. Poświęcona im Złota Kaplica na pewno zrobi na was wrażenie. Nie sposób też pominąć kościoła NMP, wokół którego podświetlana instalacja wskazuje, gdzie znajdowała się siedziba pierwszych Piastów. Poszukajcie też dobrze wmurowanego w ścianę kościoła kamienia – podobno to tron, na którym zasiadał sam Chrobry! Dzieje wyspy, jak i całego miasta najlepiej odkrywać w Bramie Poznania. Na multimedialną wystawę zarezerwujcie sobie przynajmniej dwie godziny (na miejscu kawiarnia na chwilę przerwy). Nie zabraknie dodatkowych atrakcji, takich jak rodzinne zwiedzanie, zimowe spacery i gry terenowe na Ostrowie Tumskim. Koniecznie sprawdźcie program >>> tutaj.

Dzielnica Śródka, gdzie znajduje się Brama Poznania, słynie również z ogromnego, trójwymiarowego muralu „Opowieść śródecka z trębaczem i kotem w tle”. Nieco odpocząć od miasta, a jednocześnie cały czas w nim będąc można nad Jeziorem Malta – to tylko kilkaset metrów ze Śródki. Nad brzegiem jeziora znajduje się stok narciarski Malta Ski.
Robi się chłodno? To znaczy, że czas na wizytę w Termach Maltańskich – akwaparku ze zjeżdżalniami, wodnym placem zabaw, basenami termalnymi i saunami.
Dżungla w mieście
Często mówi się o miejskiej dżungli, ale jak znaleźć dżunglę w mieście i do tego zimą w Polsce? Tu przychodzi z pomocą Palmiarnia Poznańska, czyli największy tego typu obiekt w Polsce. W dziewięciu salach zgromadzono setki egzotycznych roślin, w tym bananowce, palmy, fikusy, kawowce i liczne sukulenty. Temperatura jest bardzo zacna, jak na zimę – od 20 do 25 stopni, w zależności od tego, jakiej strefie klimatycznej odpowiada dany pawilon.
W okresie ferii w Wielkopolsce, czyli od 16 lutego do 1 marca Palmiarnia Poznańska będzie otwarta dłużej niż zwykle – od 9:00 do 18:00.

Można też wybrać się na spacer to innego lasu – magicznego i rozświetlonego milionem kolorowych lampek. Takie przeżycia gwarantuje poznański Lumina Park, którego motywem przewodnim w tym roku jest “Historia dobrej energii”.

Wokół Poznania
Zostajecie w Poznaniu dzień dłużej? Doskonale! To okazja żeby zobaczyć coś nowego, albo też obejrzeć znane miejsca w nieznanej, zimowej szacie. Wyjątkowo pięknie o tej porze roku wygląda Pałac w Rogalinie. Wnętrza są przebogate, a opowieść o dziejach rodziny Raczyńskich bardzo wciągająca. Wyobraźcie sobie jednak, jak wyglądają rosnące w parku pradawne dęby, kiedy przykryje je szron i śnieg. Równie intrygująca będzie wizyta w Kórniku. Słynny otoczony fosą zamek jest arcyciekawy o każdej porze roku (szczególnie spotkanie z Białą Damą i wizyta w Sali Mauretańskiej), ale zamarznięte Jezioro Kórnickie to coś, co nie zdarza się często.

Chcielibyście poczuć się jak w górach? W takim razie dobrym pomysłem na ferie będzie Wielkopolski Park Narodowy. Mówi się o nim, że to taka „Wielkopolska w miniaturze” – jeziora, wzgórza, dolina Warty, mieszane lasy, potężne głazy. Zimą wygląda fantastycznie, szczególnie kiedy lód skuje jeziora. Można też wybrać się na poszukiwanie tajemniczego zamku. Kiedy nie ma liści na drzewach ruiny na Wyspie Zamkowej są widoczne lepiej niż kiedykolwiek (oczywiście z punktu widokowego!).

Niedaleko parku narodowego znajduje się jeszcze jedno magiczne miejsce, które mocno działa na wyobraźnie niezależnie od wieku. To Muzeum Literackie Arkadego Fiedlera. Legendarny już polski podróżnik wyruszał z podpoznańskiego Puszczykowa na wyprawy do Amazonki, na Madagaskar, do Kanady i do Peru. Muzeum zajmuje dom, w którym pisarz mieszkał i gdzie do dzisiaj mieszkają jego potomkowie. Parter domu zajmują nieprzebrane zbiory z wypraw, natomiast w ogrodzie można wejść na pokład repliki statku Kolumba, zajrzeć do azteckiej świątyni albo obejrzeć samolot Huricane, który stoi zaraz obok moai z Wyspy Wielkanocnej.
Podróż do wnętrza Ziemi
Jest takie miejsce, gdzie śnieg nie pada nigdy, gdzie cały rok jest tak samo ciepło (powyżej 20 stopni), ale zimą ma mnóstwo pracy. To Kopalnia Soli w Kłodawie, gdzie znajduje się najgłębsza czynna trasa turystyczna w Europie. W ciągu kilku minut górnicza winda zabierze was 600 metrów pod ziemię, gdzie pracują prawdziwi górnicy wydobywając sól. A roboty jest sporo, gdyż sól używana zimą w drogownictwie niemal na pewno pochodzi z Kłodawy.

Zwiedzanie kopalnie z przewodnikiem (którym zawsze jest doświadczony, emerytowany górnik) trwa około 2 godzin. Z pewnością byliście już w niejednej kopalni, ale takiej nie widzieliście na pewno. Zapomnijcie więc o wąskich korytarzach – w Kłodawie sól wydobywa się z gigantycznych kawern wielkości katedry, wyciętych bezpośrednio w soli.
Zwiedzanie podziemnej trasy turystycznej możliwe jest tylko od poniedziałku do piątku. Po wycieczce nie zapomnijcie zajrzeć do kopalnianego sklepiku.
Na narty w Wielkopolsce
Wielkopolska kojarzy się raczej z łagodnym krajobrazem, czasami płaskim, zazwyczaj zaś lekko pofałdowanym. Pozornie nie jest to solidna podstawa do uprawiania narciarstwa. A jednak! Wielkopolska ma narciarzom do zaoferowania naprawdę sporo.
Największy stok narciarski znajduje się w Chodzieży, na górze Talerz. Ten sezon jest wyjątkowo dobry i od początku roku można bez problemu szusować na nartach i snowboardzie. Stok jest oświetlony, naśnieżany i profesjonalnie przygotowany. Działają tutaj dwa wyciągi orczykowe oraz parking na około 200 samochodów (ze względu na zaśnieżenie drogi, konieczne są opony zimowe, ewentualnie łańcuchy). Największą atrakcją, której nie znajdziecie w górach jest za to widok ze szczytu na jezioro!

Bardzo podobnie wygląda panorama ze szczytu sztucznego stoku narciarskiego Malta Ski, położonego tuż obok centrum Poznania nad Jeziorem Malta. Stok nie jest bardzo długi, ale doskonale przygotowany i profesjonalnie wyposażony. Na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu, szkółka narciarska, a i o fajną knajpkę z gorącą czekoladą nie jest trudno.
Zimowy weekend na Szlaku Piastowskim
Czy zima to dobry czas na zwiedzanie Szlaku Piastowskiego? No jasne, że tak! Co prawda niektóre miejsca są niedostępne (na przykład nie można dostać się promem na Ostrów Lednicki) to z drugiej strony wiele innych wygląda w zimowej szacie naprawdę niesamowicie.
Oczywiście najłatwiej będzie w dużych miastach. Na początek Gniezno. Zaczynamy od miejsca, gdzie wszystko się zaczęło, czyli od Wzgórza Lecha i gnieźnieńskiej katedry. Koniecznie należy zobaczyć słynne Drzwi Gnieźnieńskie, arcybogaty sarkofag św. Wojciecha, no i oczywiście panoramę z katedralnej wieży. Zajrzyjcie też do sąsiedniego Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej, gdzie mają prawdziwe skarby, niektóre liczące 800, a nawet i 1000 lat!


Jeśli pogoda będzie dobra, najlepiej przejść się Traktem Królewskim. To miejska trasa turystyczna, po której poprowadzi was kilkanaście figurek królików (w ich znalezieniu pomoże aplikacja Królika Goń). Po spacerze ogrzejecie się w Muzeum Początków Państwa Polskiego, gdzie multimedialna wystawa opowiada o naszych najdawniejszych dziejach.
Odpoczynkiem od piastowskich historii będzie gnieźnieńskie Interaktywne Muzeum Starych Komputerów i Konsol, gdzie można pokazać dzieciom jak wyglądały gry na Nintendo, Segę Saturn czy pierwsze wersje Playstation.
Drugiego dnia można wyruszyć w plener. W tym roku proponujemy przede wszystkim Gród w Gieczu, który przygotował zimowe warsztaty dla dzieci (od 2 do 27 lutego). Poza tym, położony wśród ośnieżonych pól dawny gród i stojąca na podgrodziu wioska piastowska wyglądają niesamowicie.
Miejscem, którego absolutnie nie możecie pominąć, jeśli podróżujecie z dziećmi jest Skansen Miniatur Szlaku Piastowskiego w Pobiedziskach. Można w nim zobaczyć ponad 40 makiet najbardziej znanych budowli z całej Wielkopolski, w tym oczywiście wiele ze Szlaku Piastowskiego. Pomiędzy nimi można spacerować wygodnymi alejkami, a historię każdego obiektu przybliżają tabliczki z opisem lub anegdotki opowiadane przez miejscowe przewodniczki.
Ferie to też dobry moment, na zwiedzenie miejsc mniej znanych. Jakieś 20 minut jazdy z Gniezna znajduje się Trzemeszno, a w nim ogromna bazylika (widoczna już z daleka na tle kameralnego miasteczka). Obecna bryła jest barokowa, z wielką kopułą i malowanymi na biało i żółto ścianami, ale wewnątrz kryją się pozostałości z czasów piastowskich.
Ferie w Kaliszu
Czy byliście już w Kaliszu? Jeśli nie, to najwyższy czas to nadrobić, a jeśli tak to mamy kilka powodów, dlaczego warto odwiedzić Kalisz ponownie. Przede wszystkim jest to idealne miasto na zimowy city break. Dzień jest krótki, zatem te nieco mniejsze miasta sprawdzą się idealnie. Mniejsze nie oznacza jednak pozbawione atrakcji. Wręcz przeciwnie! Kalisz jest pełen ciekawych miejsc.

Zwiedzanie trzeba koniecznie zacząć od ratusza. Nie tylko dlatego, że jest on centralnym punktem kaliskiego rynku, ale przede wszystkim dlatego, że działa w nim multimedialna wystawa opowiadająca historię Kalisza. Od legendarnych początków na Szlaku Bursztynowym, po współczesne miasto. Potem można już ruszyć na spacer urokliwymi uliczkami starówki. Nie zapomnijcie zajrzeć do katedry, obejrzeć Mostu Kamiennego czy też pięknego kaliskiego teatru. Niestety zimą nieczynne jest Kaliskie Centrum Baśni i Legend, ale można z zewnątrz obejrzeć Basztę Dorotkę, w której się ono mieści. Poszukajcie wspólnie figurki szewczyka Marcina, który tęsknym wzrokiem wypatruje swojej ukochanej Dorotki, według legendy, uwięzionej w baszcie.
Do Torunia na pierniki, do Poznania na rogale a do Kalisza – oczywiście na andruty. Żadna rodzinna wizyta w mieście nie będzie kompletna bez spróbowania oryginalnych kaliskich andrutów, wypiekanych tą samą metodą od ponad stu lat. Można je kupić w wielu sklepach oraz w informacji turystycznej.
Tuż obok Kalisza leży najpiękniejszy, bodajże, wielkopolski zamek – Zamek w Gołuchowie. Nie jest to warownia, ale romantyczna rezydencja, z krużgankami i strzelistymi wieżami, do złudzenia przypominająca francuskie zamki nad Loarą. Niedawno przeszedł remont i teraz wygląda dokładnie tak, jak sobie go wyobraziła i zaplanowała Izabella Działyńska z Czartoryskich. Zamek otacza park, mający ponad 100 hektarów. Działa tutaj szalenie ciekawy Ośrodek Kultury Leśnej, opowiadający o pracy leśników. W parku znajduje się również pokazowa zagroda żubrów.
Ferie w Krainie 100 Jezior
Wypoczynek nad jeziorem brzmi jak typowy pomysł na lato… ale czemu by nie spróbować czegoś nowego? Pomyślcie o długich spacerach nad zmrożonym jeziorem, o zjeżdżaniu sankami z łagodnych górek, o joggingu w pokrytej śniegiem Puszczy Noteckiej. A potem relaks w jacuzzi lub gorącym basenie, dla dzieci zimowe animacje a dla was kieliszek wielkopolskiego wina (ewentualnie grzańca, bo czemu nie?).

Na pewno nie spotkacie takich tłumów jak nad morzem, czy w górach, a jeśli podczas spaceru po Puszczy Noteckiej nie będzie zasięgu w telefonie – tym lepiej, należy się wam cyfrowy detoks i czas, który będziecie mogli w pełni poświęcić najbliższym.
W zachodniej części Wielkopolski, tam gdzie jezior i lasów jest u nas dostatek, czekają świetnie przygotowane hotele i resorty, z basenami, ofertą SPA & Wellness i doskonałą kuchnią opartą o lokalne produkty.


Chcielibyście zanurzyć się w lesie jeszcze bardziej? Wtedy pozostaje już tylko wyprawa na północ Wielkopolski, w okolice Piły i Złotowa, gdzie lasów jest pod dostatek, osad relatywnie mało, za to bliskość przyrody, wszechogarniająca cisza i spokój wszechobecne.
Parowozem do Wolsztyna
Co prawda zima to czas na serwis wolsztyńskich parowozów, ale Parowozownia Wolsztyn przygotowała specjalne wydarzenie, które pozwoli w czasie ferii zimowych poczuć magię pociągów z charakterem.
22 lutego (w niedzielę) zapraszamy na pociąg retro Zimowy Stefan, który pojedzie na trasie Wolsztyn – Stefanowo. Odjazd z dworca w Wolsztynie o 12:00, powrót około 14:30. Oczywiście w starym stylu będzie nie tylko lokomotywa parowa, ale też wszystkie wagony. W planie jest też ognisko z kiełbaskami oraz zwiedzanie kolejowego muzeum.


