Weekend na Krajnie i w północnej Wielkopolsce

Wycieczka na północ Wielkopolski to przede wszystkim wyprawa do krainy lasów, zwłaszcza iglastych, jezior, leśnych rzek (idealnych na kajaki!), ale też rozległych łąk i dolin wzdłuż Noteci. To również podróż na historyczne pogranicze Wielkopolski i Pomorza, gdzie mieszały się tradycje, języki i kultury. Położeniu na pograniczu, czyli na skraju, zawdzięczają swoją nazwę okolice Złotowa – Krajna.

Złotów

Złotów, będący sercem Krajny, leży nad rzeką Głomią i kilkoma jeziorami. To nad wodą toczy się życie tego urokliwego miasta. Tam biegnie malownicza promenada, działają restauracje, organizowane są koncerty w miejskim amfiteatrze. Niedaleko znajduje się Zagroda Krajeńska, w której dawne dzieje i tradycje ożywają na oczach zwiedzających.

Charakterystyczna dla regionu jest szachulcowa zabudowa w biało-czarną kratę. W tym stylu zbudowany jest też gmach głównej siedziby Muzeum Regionalnego w Złotowie, stojący przy jednej z ulic łączących dwa złotowskie rynki. W obu filiach można nie tylko odkrywać tradycje Krajniaków, w tym w szczególności błękitny haft krajeński, ale także wziąć udział w warsztatach i lekcjach muzealnych. Dzięki nim każdy będzie mieć szansę własnoręcznie stworzyć unikatowe przedmioty, w twórczy sposób adaptujące charakterystyczny wzór lokalnego haftu.

Wzory krajeńskie mają tez mocno współczesną wersję. Zarówno w muzeum, jak i w miejscowym punkcie informacji turystycznej można kupić pamiątki z motywem krajeńskim – podkładki pod kubki, torby, koszulki, mydełka, ręcznie malowane filiżanki.

W biało-czarną kratę jest też nieodległy kościół we wsi Wielki Buczek. Miejscowy ksiądz z dumą nosi ornat wyszywany w tradycyjne wzoru krajeńskie.

Szachulcowy budynek muzeum
Muzeum w Złotowie – fot. Jacek Cieślewicz
Rodzina na warsztatach haftu krajeńskiego
Zagroda Krajeńska – fot. Kamil Grzebyta

Kajakiem po rzece

Północne krańce Wielkopolski są gęsto poprzecinane rzekami i licznymi jeziorami, często wciśniętymi pomiędzy strome pagórki. Poza wspaniałym krajobrazem tworzy to świetne warunki do kajakarstwa.

Na rodzinny spływ z dziećmi lub dla mniej doświadczonych kajakarzy lepsze będą:

  • Rurzyca
  • Gwda
  • Piława
  • końcowy odcinek Dobrzycy

Płytkie wody Rurzycy i jej leniwy nurt to idealna propozycja nawet dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z kajakarstwem. Zwłaszcza że kilkunastokilometrowy odcinek można pokonać w kilka zaledwie godzin. Podobnie ma się sprawa na Dobrzycy. Dolny bieg rzeki bez problemu pokona nawet nowicjusz.

Na dłuższy, kilkudniowy spływ idealnym wyborem będzie Gwda, której szlak kajakowy liczy aż 145 km. Po drodze można zobaczyć hydroelektrownie, ruiny umocnień z czasów II wojny światowej, ale także wypatrzyć bobra lub żurawia. Gwda jest doskonale zagospodarowana, zatem nie będzie problemu ze znalezieniem miejsca na biwak czy nocleg.

A które rzeka w Wielkopolsce będzie wyzwaniem dla kajakarzy? Możemy wskazać kilka w okolicy, na których spływ to prawdziwa przygoda:

  • Płytnica
  • Głomia
  • Łobrzonka
Dolina rzeki Łobżonki
Dolina Łobżonki (fot. Łukasz Gwizdżel)
Szlak kajakowy na Dobrzycy
Szlak kajakowy na Dobrzycy

Śladami sacrum

Wśród zielonych wzgórz, w Górce Klasztornej niedaleko Łobżenicy wznosi się bazylika Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Według podań jest to najstarsze sanktuarium maryjne w Polsce. Jego popularność wśród pątników datuje się już od 1079 r., kiedy Matka Boska objawia się tutaj pasterzowi. Dzisiaj jest to rozbudowany kompleks sakralno-pielgrzymkowy, ale też ciekawe miejsce, gdzie bogata sztuka i architektura baroku miesza się z ludową religijnością.

Sakralną perełką jest barokowe sanktuarium w Skrzatuszu, nazywane przez niektórych Jasną Górą Północy za sprawą cudami słynącej figury Matki Bożej Bolesnej, sprowadzonej tu około 1575 r. Rzeźba wykonana z drewna lipowego przedstawia Maryję trzymającą na kolanach ciało zdjętego z krzyża Jezusa.

Sanktuarium w Górce Klasztornej
Sanktuarium w Górce Klasztornej

Wyrzyska Kolejka Powiatowa

W Wielkopolsce w aż czterech miejscach można przejechać się pociągiem ciągniętym przez lokomotywy parowe, z czego trzy to koleje wąskotorowe. Jedno z tych miejsc znajduje się około pół godziny jazdy na wschód od Piły

Z Białośliwia w sezonie letnim można wyruszyć w niesamowitą podróż w stylu retro Wyrzyską Koleją Powiatową. Trasa jest krótka, ale prowadzi przez las i skrajem leśnego strumienia. Do tego można niespiesznie zwiedzić dawną lokomotywownię. Wyrzyska Kolejka Powiatowa jest także wyjątkowa pod względem rozstawu szyn – wynosi on zaledwie 600 mm.

Kolejka dysponuje sprawnym parowozem oraz lokomotywą spalinową, które nadają przejazdom niepowtarzalny klimat. Odwiedzając kolejkę można też zwiedzić hale, w których lokomotywy i wagony są serwisowane. Podobnie jak wiele innych zabytkowych kolejek wąskotorowych, również i ta Wyrzyska jest utrzymywana przez grupę pasjonatów kolejnictwa.

Wyrzyska Kolej Powiatowa
Wyrzyska Kolej Powiatowa

Piła

Największe miasto północnej Wielkopolski jest położone wśród gęstych lasów nad wijącą się setkami zakoli Gwdą, prawym dopływem Noteci. Dawniej mieszkańcy trudnili się także obróbką drewna z okolicznych lasów, stąd najprawdopodobniej wzięła się nazwa Piła.

Choć miasto ma długą historię, zniszczenia wojenne spowodowały, że nie może pochwalić się wieloma obiektami historycznymi. Turyści mogą tu odwiedzić kilka miejsc, przede wszystkim zabytkowy dom Stanisława Staszica, w którym obecnie znajduje się muzeum poświęcone temu wybitnemu działaczowi okresu Oświecenia. W Muzeum Okręgowym natomiast można zapoznać się z historią Piły i regionu. W kościele św. Antoniego najciekawszym elementem wyposażenia jest wiszący nad ołtarzem głównym 7,5-metrowy drewniany krucyfiks, jeden z największych w Europie.

Miłośnicy militariów zdecydowanie powinni odwiedzić Pilskie Muzeum Wojskowe. To jedna z najciekawszych i największych militarnych kolekcji w całej Wielkopolsce. Muzeum mieści się w hangarach dawnego lotniska wojskowego w Pile. W muzeum zobaczyć można sporo ciężkiego sprzętu wojskowego, w tym czołgi, transportery opancerzone, samoloty bojowe, pojazdy dowodzenia, wozy rozpoznania radiowego. Są tam też unikatowe pojazdy, które kiedyś służyły do szkolenia żołnierzy do przyszłej obsługi pojazdów.

Piła jest też idealną bazą wypadową dla osób, które przyjeżdżają na kajaki.

Pilskie Muzeum Wojskowe
Pilskie Muzeum Wojskowe (fot. Łukasz Maksymowicz)
Pilskie Muzeum Wojskowe
Pilskie Muzeum Wojskowe (fot. Łukasz Maksymowicz)

Ujście

Jak sugeruje nazwa, Ujście leży w ujściu Gwdy do Noteci. To tutaj podczas potopu szwedzkiego polskie wojska skapitulowały przed królem Szwecji, co opisał w Trylogii Henryk Sienkiewicz. Dzisiaj Ujście znane jest przede wszystkim z produkcji szkła, o czym przypomina nie tylko ogromny komin huty, ale również ciekawy pomnik dmuchacza szkła.

Na stoku jednego z otaczających miasteczko wzgórz morenowych na przełomie XIX i XX w. zbudowano kalwarię, czyli drogę krzyżową z 14 kaplicami. Dziś można oglądać zaledwie kilka zabytkowych kapliczek, jednak krótka wycieczka dostarcza wielu wrażeń. Zwieńczeniem wspinaczki jest wieża widokowa na skraju głębokiej Doliny Noteci. W tym miejscu przebiegała historyczna granica pomiędzy Wielkopolską a Pomorzem.

Osiek nad Notecią

Wizyta w Muzeum Kultury Ludowej w Osieku nad Notecią jest niemal jak podróż w czasie, przenosząca prawie dwa wieki w przeszłość. Można tutaj zobaczyć, jak dawniej żyli ludzie na północy Wielkopolski, gdzie mieszały się różne wpływy, tradycje i kultury. W skansenie zgromadzono wiele budynków, zabudowań gospodarczych i mniejszych budowli charakterystycznych dla wiejskiego krajobrazu regionu. Są wśród nich chałupy, budynki gospodarskie, stodoły, tartak, wiatraki, a nawet cała kuźnia. Można tu zauważyć różnicę w budowie i konstrukcji wiatraków. Wnętrza budynków nie są puste, zostały wyposażone w sprzęty używane przez mieszkańców na co dzień. W remizie można oglądać bogatą kolekcję dawnego sprzętu pożarniczego.

Skansen w Osieku nad Notecią
Skansen w Osieku nad Notecią (fot. D. Bednarek)

Chodzież

To jedno z najpiękniej położonych miast w Wielkopolsce – w kotlinie otoczonej wzgórzami nad trzema jeziorami, dlatego często nazywa się ten rejon Szwajcarią Chodzieską. Zdecydowanie można tu postawić na aktywny wypoczynek. Są bowiem świetne warunki do uprawiania żeglarstwa, kajakarstwa, narciarstwa wodnego i sportów motorowodnych. W sezonie po Jeziorze Miejskim pływa stateczek wycieczkowy Chodzieżanka. Do jeziora przylega góra o nazwie Talerz, na której zboczu znajduje się stok narciarski z wyciągiem. Wiosną i latem organizowane są tutaj różne wydarzenia kulturalne. Okoliczne wzgórza można również zwiedzać z perspektywy rowerzysty. Idealnym miejscem do uprawiania turystyki rowerowej jest wzgórze Gontyniec. Na jego szczyt prowadzą z Chodzieży dwa szlaki: czerwony i żółty. Można też spróbować wjechać rowerem, co jednak nie jest takie proste. Dla naprawdę doświadczonych rowerzystów na stokach Gontyńca przygotowano sieć single tracków.

Historia Chodzieży łączy się z dwoma rzemiosłami: włókienniczym i produkcji porcelany. W XVIII w. sprowadzili się do miasta sukiennicy. Pozostałością po zwartej zabudowie rzemieślniczej, jaką tu stworzyli, są tzw. domy tkaczy przy ulicach Kościuszki i Wojska Polskiego. W XIX w. Chodzież słynęła już nie tylko z sukiennictwa, ale również z wyrobu porcelany, która stała się wyróżnikiem tego regionu i symbolem miasta. Jeszcze dziś w wielu polskich domach w podstawowym wyposażeniu kuchni znajdziemy charakterystyczne chodzieskie perełki, czyli bogato zdobione porcelanowe zestawy oraz naczynia. Wspomnienia ceramicznej historii można podziwiać w budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej, gdzie zgromadzono ponad 200 eksponatów związanych z historią fajansu, porcelitu i porcelany.

Statek wycieczkowy na Jeziorze Chodzieskim
Statek wycieczkowy na Jeziorze Chodzieskim
Kościół farny w Chodzieży
Kościół farny w Chodzieży (fot. J. Cieślewicz)

Piłka

To niewielka miejscowość położona w gminie Drawsko, której dużą część zajmuje Puszcza Notecka, słynąca z lasów pełnych owoców runa leśnego, w tym jadalnych grzybów. Nic zatem dziwnego, że właśnie tutaj powstał Park Grzybowy. Wyjątkowe w nim jest to, że grzyby są gigantyczne, często przekraczają wzrost przeciętnego człowieka. Oprócz grzybowych makiet w parku ustawiono tablice informacyjne, z których można dowiedzieć się wielu ciekawostek. Najmłodsi turyści z pewnością docenią plac zabaw w kształcie grzybowych domków.

Czarnków

Sercem miasta jest rynek ozdobiony nowoczesnymi fontannami, podświetlanymi po zmroku różnobarwnymi światłami. Warto odwiedzić późnogotycki kościół św. Marii Magdaleny. Z miastem kojarzy się tradycyjnie warzone piwo oraz średniowieczny kronikarz Janko z Czarnkowa, którego pomnik stoi na rynku. Najbardziej charakterystyczne miejsca Czarnkowa, jak kościół farny, browar czy wieża ciśnień, przedstawiono na pięknym muralu namalowanym na ścianie kamienicy przy pl. Jana Karskiego. Położony nad Notecią, na trasie Wielkiej Pętli Wielkopolski, Czarnków stawia na turystykę wodną. Może pochwalić się m.in. nowoczesną mariną, doskonale przystosowaną do zaspokojenia potrzeb turysty wodniaka.

Tuż obok miasta, wśród malowniczych wzgórz, nazywanych Szwajcarią Czarnkowską, znajduje się zamek w Goraju. Powstał jako zameczek myśliwski dla rodziny von Hochberg, tej samej, która władała zamkiem w Książu i pałacem w Pszczynie. W zamku mieści się szkoła kształcąca leśników, ale park i okolice  są otwarte dla turystów.

mural z najbardziej znanymi budowlami Czarnkowa
Trójwymiarowy mural w Czarnkowie (fot. J. Cieślewicz)
Deptak w Czarnkowie. Domy ze sklepami, latarnie udekorowane kwiatami
Deptak w Czarnkowie (fot. Jacek Cieślewicz)
Marina w Czarnkowie. Łódź motorowa zacumowana na przystani.
Marina w Czarnkowie (fot. J. Cieślewicz)

Noteć

Noteć to największa rzeka północnej Wielkopolski, część szlaku wodnego Wielkiej Pętli Wielkopolski, popularna wśród kajakarzy i właścicieli jachtów. Szlak kajakowy jest łatwy, malowniczy i pełen atrakcji, takich jak śluzy. Nadaje się na spływy indywidualne i rodzinne, a cały odcinek kajakiem można pokonać w 10 dni. Wodowanie jest możliwe w prawie każdym miasteczku nad Notecią, warto korzystać z przystani w Drawsku, Czarnkowie i Nakle.

Rzeka jest spokojna, choć w Ujściu i Krzyżu jej nurt przyspiesza. Szczególnie urokliwy jest odcinek w okolicach Czarnkowa, gdzie płynie się wśród wzgórz. Warto zatrzymać się, by zwiedzić Muzeum Kultury Ludowej w Osieku, zabytki Czarnkowa czy pałac Sapiehów w Wieleniu. Dolina Noteci to ostoja ptactwa wodnego i brodzącego, bogata w roślinność bagienną i torfowiskową.

Dolina Noteci
Dolina Noteci (fot. Jarosław Kowalski)