Sieraków to prawdziwe serce Krainy 100 Jezior. Miasto wciśnięte jest pomiędzy dwa duże jeziora: Jaroszewskie i Lutomskie, dolinę Warty i Puszczę Notecką na drugim jej brzegu. Już sam dojazd do miasta dostarcza wspaniałych krajobrazów. To jednak nie tylko węzeł szlaków turystycznych i idealna miejscówka na sporty wodne. Sieraków to też gotycki zamek, dawny szachulcowy zbór i słynna stadnina koni.
Wokół rynku
Rynek w Sierakowie znajduje się niemal tuż nad Wartą i od rzecznej przystani dzieli go najwyżej pięć minut piechotą. W tym miejscu krzyżowały się szlaki handlowe, dające mieszkańcom odległej puszczy stałe źródło dochodu.
Największym, a też najlepiej widocznym – dzięki swoim pokaźnym wieżom – zabytkiem Sierakowa jest barokowy kościół NMP Niepokalanie Poczętej, zbudowany pierwotnie przez zakon bernardynów. Siedemnastowieczne wnętrze zostało zachowane w prawie niezmienionym stanie. Barokowy ołtarz główny pochodzi z 1642 r. Najcenniejszym jego elementem jest obraz namalowany przez flamandzkiego malarza Artusa Wolfforta, choć podejrzewano, że jest to dzieło z warsztatu Rubensa.
W podziemiach kościoła odnaleziono bezcenne sarkofagi rodziny Opalińskich, które zachowały się dobrym stanie – łącznie z portretami trumiennymi, pozwalającymi spojrzeć na twarze dawnych panów miasta. Po pieczołowitej konserwacji przeniesiono je do kaplicy na Zamku w Sierakowie.

Niedaleko znajduje się inny kościół – ewangelicki zbór o konstrukcji szachulcowej z końca XVIII wieku. To jeden z nielicznych nieprzebudowanych tego typu budynków w Wielkopolsce. Przez lata stał zaniedbany, jednak staraniem gminy został pięknie odnowiony i jest siedzibą biblioteki oraz Muzeum Rybactwa Śródlądowego.
Przez Wartę, do dzielnicy Piaski, prowadzi ciekawy zabytek techniki, jakim jest żelbetowy most drogowy z 1909 roku.
Zamek w Sierakowie
Obok kościoła bernardyńskiego to najbardziej charakterystyczna budowla w Sierakowie, a przy okazji jeden z niewielu zachowanych w tej formie średniowiecznych zamków w Wielkopolsce. Nie sposób go przegapić, zarówno patrząc z rynku, a zwłaszcza płynąc z nurtem Warty.
Pierwszy zamek w Sierakowie zbudowano dla rodu Nałęczów, swego czasu jednego z najpotężniejszych w Polsce. Później warownię rozbudowali Górkowie, aż wreszcie trafił w ręce Opalińskich. Niszczejący zamek został rozebrany w 1829 roku w związku z budową drogi do pobliskiej królewskiej stadniny koni. Na szczęście na początku lat 90. udało się go w dużej części odbudować, dzięki staraniom ówczesnego wojewody poznańskiego.
Ekspozycja prezentuje dzieje miasta i okolic od czasów najdawniejszych po współczesność. Na szczególną uwagę zasługują sarkofagi rodziny Opalińskich, odkryte w 1991 r. w krypcie kościoła pobernardyńskiego. Prze zamku stoi replika armaty, działa tu również punkt informacji turystycznej. Zamek, będący też instytucją kultury, organizuje przeróżne eventy, w tym realizowane z rozmachem rekonstrukcje historyczne.


Nad jeziorami
Sieraków to jednak przede wszystkim wypoczynek nad wodą. Na południe od miasta znajdują się dwa świetne akweny o zupełnie różnym charakterze. Jezioro Jaroszewskie to miejsce idealne na sporty wodne, na pływanie łodzią lub kajakiem, na narty wodne czy po prostu plażowanie. Z kolei wydłużone Jezioro Lutomskie to miejsce na spacery po lesie i obserwację ptaków. Wprawne oko wypatrzy nawet polującego bielika.
Z miasta nad jeziora prowadzi szlak pieszy i rowerowy oraz wygodna trasa spacerowa. Działają tu liczne restauracje, a bezpośrednio nad jeziorem znajduje się kilka ośrodków wypoczynkowych i hoteli. Po drugiej stronie Jeziora Jaroszewskiego leży też jedna z wielkopolskich winnic.
